Nie. W rozmowie z Sebastian Stodolak w Dziennik Gazeta Prawna rozmawiamy o tym czy stopa bezrobocia opisuje realną kondycję gospodarki oraz na jakie procesy na naszym rynku pracy patrzeć.
Kilka głównych tez z tej konkretnej rozmowy:
1️⃣ Wzrost liczby zarejestrowanych osób bezrobotnych to efekt zmian regulacyjnych: system zaczął dostrzegać część osób, które wcześniej były dla niego niewidoczne.
2️⃣ Demografia staje się jednym z głównych ograniczeń rozwoju. Z rynku pracy w ostatnich dwóch latach ubyło ok. 120 tys. osób aktywnych zawodowo. Rekordowe zatrudnienie, ponad 17 mln pracujących, nie zmienia faktu, że osób pracujących jest coraz mniej.
3️⃣ Mamy też poważny problem z dopasowywaniem. Pracodawcy i pracownicy często się po prostu „nie widzą”. W poszukiwaniu pracy wciąż ogromną rolę odgrywają znajomi, polecenia i lokalne kanały, a internetowe oraz publiczne pośrednictwo pracy nie obejmuje wielu segmentów rynku.
4️⃣ Nie żyjemy w metaversum. W Polsce nadal więcej osób pracuje w produkcji, transporcie, magazynach i usługach fizycznych niż przy biurkach. AI może wiele usprawnić, ale nie zastąpi opieki, logistyki, handlu, napraw czy pracy wykonywanej w konkretnym miejscu i czasie.
5️⃣ Płace realne odrobiły stratę inflacyjną względem 2019 r. w drugiej połowie 2023 r., część tego wzrostu wynikała ze zmiany pracy na lepiej płatną, a nie z podwyżek na tym samym stanowisku. Wzrost płac pozostaje nierówny.
6️⃣ Za mało wiemy o płacach: dane miesięczne obejmują tylko część gospodarki, a pełniejszy obraz pracy i wynagrodzeń mamy zbyt późno albo wcale. Bez dobrych danych trudno prowadzić dobrą politykę.
7️⃣ Problemem bardziej dotkliwym niż potencjalna imigracja jest to, że nasz rynek pracy wyklucza nawet już tu mieszkających. Skoro utrudnia realizację potencjału obywatelom, tym bardziej zmarnuje talenty migrantów.
8️⃣ Przyszłość pracy wymaga większej elastyczności. Jeśli chcemy aktywizować osoby pełniące funkcje opiekuńcze, osoby z niepełnosprawnościami czy ludzi mieszkających dalej od dużych ośrodków, standard „osiem godzin plus dojazd” nie wystarczy.
9️⃣ AI nie jest ani prostym zagrożeniem, ani magicznym zbawieniem. Dziś raczej tworzy miejsca pracy, niż je niszczy. Największy potencjał widzę w poprawie warunków pracy: lepszej organizacji, mniejszym obciążeniu fizycznym, większym bezpieczeństwie i niższej absencji.
Najkrócej: w trudnych warunkach hasztag#rynekpracy w Polsce radzi sobie zaskakująco dobrze, ale to raczej przemęczony czterdziestolatek, który potrzebuje regeneracji: lepszych danych, sprawniejszego pośrednictwa i poważnej rozmowy o elastyczności, demografii i migracji.
P.S. Obliczyliśmy z Sebastian Stodolak, że spotykamy się rozmawiać o polskim rynku pracy już od … 15 lat!
#rpp #blackout #demografia #migracje #płace #zatrudnienie #bezrobocie
